Blog

Porady dla freelancera: budowanie osobistej marki online

Bez względu na to czy pracujesz w domu czy w koporacji, szukając klienta i działając na rzecz klienta, sam jest „marką”. A jako że w dzisiejszych czasach większość działań frelancera prowadzona jest online tak istotne jest zbudowanie silnej, osobistej marki online.

Poniżej kilka najważniejszych punktów, które musisz „przerobić”, by wykreować siebie jako markę.

1. Przemyśl, co chcesz przekazać nie tylko słowem

Co Twoja identyfikacja wizualna mówi o Tobie? O marce i produkcie lub usłudze? Czy koresponduje kolorystycznie, wzorniczo, słownie z branżą, w której działasz? Z aktualnie obowiązującymi trendami?
Te pytania musisz sobie zadać zanim rozpoczniesz projektowanie wizualne marki. Pamiętaj, że identyfikacja wizualna pozostanie z Tobą na długo, a rebranding to naprawdę ciężka sprawa.
Oczywiście, możesz zmieniać logo czy kolorystykę strony www co kilka lat, ale zawsze trzeba pamiętać o konsekwencji, by zmiany te były spójne z tym, co robisz, co robiłeś do tej pory. Inaczej odbiorcy, klienci kompletnie się pogubią.

2. Zachowaj spójność nazwy

Zapewne będziesz chciał zaznaczyć swoją obecność wszędzie, gdzie się da. Na Facebooku, Twitterze, Instagramie, w serwisach branżowych. Ok, ale pamiętaj, by nazwa profili czy fanpejdży była spójna. Nie musi to być imię i nazwisko, nazwa firmy. Ważne, by było to słowo, zwrot, po którym łatwo będzie Cię odnaleźć (lub Twój produkt/usługę). Warto podczas kreowania nazwy profilu skorzystać z wyszukiwania, narzędzi słów kluczowych czy synonimów.
Oczywiście, nie zawsze będzie to możliwe. Niektóre popularne hasła czy zwroty na pewno są już zajęte. To jeszcze nie koniec świata. Ważne jednak, by nazwy te były jak najbardziej zbliżone do siebie. Możesz wybrać jakieś słowo bliskoznaczne, synonim lub stworzyć wariację na dany temat. A to, czego nie da się wyrazić słowami, wyrazisz wspomnianą wyżej identyfikacją wizualną.

3. Wybierz dobre (profesjonalne) zdjęcie profilowe

Jednym z najprostszych sposobów na zapewnienie spójności marki jest posiadanie odpowiedniego zdjęcia profilowego. Takiego, które w prosty i jasny sposób przekazuje ideę tego, co oferujesz jako osoba i jako marka. Wybierając zdjęcie profilowe nie myśl o nim na zasadzie „mogę to zrobić”, pomyśl raczej w jaki sposób to robisz. W jakim stylu, co sprawia, że jesteś wyjątkowy. Czy jesteś przyjazny i przystępny? Jesteś perfekcjonistą z ogromnym doświadczeniem czy stawiasz pierwsze kroki?
Samo wykonanie, jakoś zdjęcia również musi świadczyć o profesjonaliźmie. Zadbaj o dobry aparat, dobre oświetlenie, ciekawą scenografię i… cierpliwość. Wykonaj 10-20 zdjęć, aż trafisz na to odpowiednie.
Spójne zdjęcie profilowe to również znakomity sposób budowania marki osobistej. Nawet, jeśli nie uda się wybrać wszędzie tej samej nazwy użytkownika, to już na pewno wszedzie możesz użyć tego samego, oryginalnego, bo autorskiego zdjęcia profilowego.

4. Ujednolicone nagłówki i kolory

Większość platform społecznościowych zawiera tak naprawdę jedynie 2-3 elementy graficzne:

  • Zdjęcie profilowe
  • Obraz nagłówka
  • Schemat kolorów

Zdjęcie profilowe zostało już omówione powyżej. Obraz nagłówka możesz stworzyć analogicznie lub korzystając z tzw. zdjęć stockowych. W sieci bez problemu znajdziesz wiele serwisów oferujących bardzo tanie lub wręcz darmowe zdjęcia ilustracyjne z każdej niemal branży i dziedziny życia. Dla przykładu, mogą to być chociażby takie serwisy, jak Pixabay, Pexels, Stocksnap, Picjumbo i wiele innych. Upewnij się jednak, że masz prawo do ich używania. Niektóre wymagają dowolnej opłaty (przysłowiowe: „kup mi kawę”), inne – np. zamieszczenia linku o autorstwie zdjęcia. w przeciwnym razie możesz mieć kłopoty z prawami autorskimi.
Spójny schemat kolorów to już wyższa jazda. Pozwala intuicyjnie (emocjonalnie) skojarzyć markę z branżą, stylem, nastrojem, itp. Dla przykładu, kolor zielony jczęsto kojarzony jest ze środowiskiem, ekologią, weganizmem. Zanim wpadniesz na pomysł „zrobię sobie stronę i profile całe w czerwieni”, dobrze byłoby przeczytać kilka artykułów na temat „psychologii kolorów”.

5. Zadbaj o prawidłowe wymiary i formaty zdjęć

Dodając zdjęcie profilowe, nagłówka, zdjęcia postów, pamiętaj o tym, by zawczasu przygotować je w odpowiednim formacie (najbezpieczniejsze to JPEG i PNG), rozdzielczości i wymiarach. Te ostatnie akurat różnią się w zależności od platformy. Inne wymiary ma dla przykładu nagłówek profilu na Linkedin, a inne zdjęcie w tle na Facebooku.
Dlaczego to takie ważne? Pomyśl, jak będzie wyglądało Twoje „zdjęcie idealne” po tym, jak każdy z serwisów przeskaluje i przytnie go na swój sposób. Coś, co wygląda pięknie na zdjęciu poziomym zamieni się w enigmę po przycięciu do kwadratu. Podobnie, jak wyraźne, ostre ujęcie w wysokiej rozdzielczości będzie wyglądało, jak rozmoknięty znaczek pocztowy po przeskalowaniu do rozmiarów miniaturki.

6. Upewnij się, że Twoja strona jest przyjazna użytkownikowi

Oczywiście, same media społecznościowe nie wystarczą. Musisz mieć również swoją własną stronę internetową. Bloga, portfoliow, w ostateczności stronę „wizytówkową” z ofertą i danymi kontaktowymi. O spójności, jeżeli chodzi o nazewnictwo i sferę wizualną nie trzeba już chyba wspominać.  Ale w tym przypadku niezwykle ważne jest, by strona była przyjazna użytkownikowi (user friendly).
Projektując stronę, bloga, portfolio (nie mówiąc już o większych serwisach) musisz zadbać o logiczną i przejrzystą strukturę strony, łatwą nawigację, odpowiednie kolory i czcionki ułatwiające czytanie, przeglądanie strony. Zadbaj również o szybkość ładowania strony, szczególnie jeżeli ta zawiera dużo elementów graficznych. Na szybkość działania zwraca uwagę nie tylko Google (jest to obecnie jeden z najważniejszych czynników wpływających na pozycjonowanie), ale przede wszystkim użytkownicy. Dla przykładu, jeżeli napakujesz stronę główną setkami „ciężkich” zdjęć, które będą się ładować w nieskończoność, użytkownik nigdy nie dotrze do Twojej oferty czy danych kontaktowych. Nie ma czasu. Nie ma cierpliwości. Ucieknie i wyszuka stronę konkurencji.

7. Spójne bio na różnych platformach

Last but not least, jak mawiają Anglicy, upewnij się, że we wszystkich serwisach społecznościowych masz również spójne bio. Nie musi być identyczne co do przecinka, by nie duplikować treści, ale musi być „spójne”. make sure your bios on your website and social media pages are identical or almost identical to one another.
Przede wszystkim ułatwia to identyfikację. Nawet, jeżeli w Twojej branży występują podobne nazwy, ba – nawet nazwiska, to klient wchodząc na kolejny serwis social media po przeczytaniu pierwszych zdań z Twojego bio i tak wie od razu “Aha, tak, to ON!”. It also helps you state what you do as a freelancer.
Najlepsze jest krótkie, proste bio składające się z 2-3 zdań, mówiące o tym, kim jesteś, co robisz, co lubisz (pokazanie tzw. „ludzkiej twarzy”).
Humor, żarty słowne to fajna rzecz, ale upewnij się, że są dla Ciebie i Twojej marki „bezpieczne”. Cienka granica dzieli poczucie humoru profesjonalisty od żenującego humoru gimbazy w sieci, która może po prostu zrazić potencjalnych klientów.

budowanie osobistej marki online

 

na podstawie: makeuseof.com, Obraz Lukas Bieri z Pixabay

Podziel się!